Publiczna Szkoła Podstawowa im. Marii Konopnickiej w Mazowszanach

Mazowszany 6, 26-624 Kowala

ZIELONA SZKOŁA 2010

„Pójdę nad Tanew , głęboką nocą
Tanew , co skradła księżyca blask
Gdzie na dnie w wodzie , jasno migoce
Ta najszczęśliwsza ze wszystkich gwiazd.
Wolę Roztocze z Krągłym Gorajem
wieżę Wapielni , sosnowy las,
Czartowe Pole razem z czartami,
Szumy nad Tanwią , głęboki piach.
Ty swojej gwiazdy szukasz na niebie
Moja zaś gwiazda nad Tanwią lśni,
Spadła raz z nieba w srebrzystą wodę
I za Roztoczem dziś tęskno mi …”

Roztocze!  Chyba nigdzie w Polsce nie ma takich borów sosnowych, ze strzelistymi drzewami, pachnących żywicą, gdzie stąpa się po miękkim dywanie z igieł. Urzeka tutaj zaskakująca różnorodność krajobrazów, cisza i majestatyczne piękno roztoczańskiej przyrody. Malownicze doliny, kolorowe pagórki, lessowe wąwozy –
te urokliwe zakątki podziwiali uczniowie klas IV-VI podczas tegorocznej Zielonej Szkoły…
Atrakcji jak zwykle nie brakowało! Na początek krótka wizyta w Muzeum Regionalnym w Puławach, gdzie zachwyt wzbudziła Świątynia Sybilli wzorowana na antycznym zabytku z okolic Rzymu oraz przejażdżka najbardziej nietypowymi rowerami
w muzeum w Gołębiu. Nie mniej emocji wzbudziło odkrywanie Zamościa z zabytkowym rynkiem otoczonym rzędem kolorowych  kamieniczek oraz Muzeum Barwy i Oręża, gdzie każdy mógł poczuć się niczym bohaterowie „Czterech pancernych”. Na długo pozostaną
w naszej pamięci także ZOO w Zwierzyńcu, krasnobrodzkie kapliczki na wodzie, hodowla konika polskiego, basen czy wycieczka rowerowa po Roztoczańskim Parku Narodowym. Pamiątkowym zdjęciem przy pomniku chrząszcza w Szczebrzeszynie z żalem pożegnaliśmy Roztocze, a po wizycie na lubelskim zamku powróciliśmy do Mazowszan, by odliczać miesiące do kolejnej Zielonej Szkoły.

Zostaw komentarz: